Budujemy obiekty dla rolnictwa i przemysłu, które na siebie zarabiają.

Architekt nie przewidział, jak manewruje ładowarka teleskopowa? Efekt: wąskie bramy i zbyt gęsty rozstaw słupów będą utrudniać codzienną pracę, a każda zmiana na budowie słono kosztuje.

Złe wyliczenie naporu ziarna lub błędy w dylatacjach to problemy, które mszczą się po latach. Posadzki klawiszują, ściany pękają, a budynek wymaga kosztownych napraw, które mogą sięgać nawet 200% pierwotnej ceny.

Tani wykonawca bez własnego sprzętu i stałej załogi znika przy pierwszych trudnościach. A Ty ryzykujesz, że nie zdążysz przed żniwami lub startem nowej linii produkcyjnej.

Nieszczelna komora to ryzyko utraty całych zbiorów. Jeśli dojdzie do zakażenia, możesz w ciągu kilku dni stracić nawet 400-800 tysięcy złotych.

Chaos w dokumentacji i problemy przy odbiorach przez nadzór budowlany mogą wstrzymać wypłatę Twoich pieniędzy lub skutkować kosztownymi karami.

Atrakcyjna cena na wejściu często kończy się aneksami. Wykonawca dolicza za wywóz ziemi (nawet 800 zł na wywrotkę), zmiany w projekcie i prace dodatkowe, o których „zapomniał” wspomnieć.

LAT
doświadczenia na placach budowy
+
oddanych obiektów wielkokubaturowych
+
stałych, doświadczonych pracowników we własnych ekipach
+ mln
wartość własnego parku maszynowego


Nie ufamy ślepo dokumentacji. Zadajemy 150 pytań technicznych i weryfikujemy projekt. Wyłapujemy błąd konstrukcyjne, sprawdzamy funkcjonalność obiektu i optymalizujemy koszty, by Twoja inwestycja przebiegała bez przeszkód.


Ponad 70% prac wykonujemy własnymi ekipami, a resztę przekazujemy zaufanym partnerom, z którymi pracujemy od co najmniej 3 lat. Własne maszyny – w tym koparki Volvo i wywrotki Scania – sprawiają, że nie czekamy na sprzęt z wypożyczalni. Wchodzimy i robimy swoje. Mamy 100% kontroli nad procesem i terminami.

Budujemy dla przemysłu i rolnictwa od 25 lat. Sami prowadzimy 40-hektarowe gospodarstwo. Dlatego najpierw pytamy: “Na kiedy potrzebujesz swój obiekt?” a nie “Kiedy zaczynamy”?. Odwrócony harmonogram pomaga dostosować prace do zbiorów, źniw czy startu produkcji.

Budujemy przechowalnie, w których dbamy o każdy detal izolacji. Gwarantujemy środowisko, które skutecznie chroni Twoje zbiory przed bakteriami i pleśnią. Minimalizujemy ryzyko strat i chronimy kapitał zamrożony w plonach.

Nadzór budowlany i ARiMR to nasza codzienność. Przejmujemy wszystkie formalności i procedury. Prowadzimy dziennik budowy tak, by odbiory – w tym odbiór przeciwpożarowy – były tylko formalnością, a wypłata dotacji przebiegła bez zakłóceń.

Nasza umowa chroni inwestora. Zaliczka mrozi ceny materiałów, a wycena opiera się na twardych danych z wizji lokalnej. Optymalizujemy proces i szukamy oszczędności bez uszczerbku na inwestycji. Żadnych niespodziewanych aneksów.

Budowa jest wydatkiem – to fakt. Jednak własna infrastruktura to przede wszystkim inwestycja, która błyskawicznie obcina Twoje koszty, chroni marżę i daje wolność. Każdy miesiąc zwłoki to tysiące złotych zostawianych w zewnętrznych skupach, chłodniach i na kontach właścicieli wynajmowanych przestrzeni.

Obiekt: Magazyn na odpady z 6 boksami (370 m²)
Wyzwanie: Q4 2023, presja czasu, groźba utraty dofinansowania. Projekt dostarczony przez inwestora wymagał kilku krytycznych interwencji.

.

Kontakt w ciągu 48h

Audyt dokumentacji
i wizja lokalna

Koncepcja techniczna
i gwarantowana wycena

Budowa i wsparcie formalne

Do specjalistycznych prac angażujemy wyłącznie sprawdzonych partnerów, z którymi współpracujemy od lat.


Bez owijania w bawełnę.

Z Pielgrzymki na cały region – działamy na Dolnym Śląsku i w okolicy


Naszą bazą jest Pielgrzymka w powiecie złotoryjskim, ale plac budowy rozbijamy tam, gdzie potrzebuje nas inwestor. Jako generalny wykonawca hal i obiektów rolniczych realizujemy inwestycje na terenie całego województwa dolnośląskiego – a gdy projekt tego wymaga, wjeżdżamy z ekipą i sprzętem również poza jego granice.


Budujemy m.in. w:

  • Wrocławiu
  • Legnicy
  • Jeleniej Górze
  • Głogowie
  • Wałbrzychu
  • Bolesławcu
  • Lubinie
  • Świdnicy
  • Złotoryi

A także w mniejszych miejscowościach i bezpośrednio w gospodarstwach rozsianych po całym regionie. Realizujemy też budowy poza Dolnym Śląskiem – sięgamy m.in. w okolice Leszna i dalej, jeśli inwestycja jest tego warta.